AURA LCC 1 & LCP 1

TESTOWANY SYSTEM JEST jednym z kilku, z którymi mógłbym żyć, gdybym nagle musiał zamienić mój rozbudowany system na coś mniejszego. Podobnie miałem z VA 40 Rebirth. Przedwzmacniacz z końcówką mocy są jednak czymś więcej – grają większą ilością dźwięków, grają mocniej, grają też w bardziej precyzyjny sposób i jeszcze bardziej rozbudowaną paletą barwną.

System z Japonii schodzi we wspaniały sposób na basie, bo kontroluje go, ale też i wypełnia, nasyca. Podobnie jest też z drugą stroną pasma. Średnica jest ciepła i gęsta, ale raczej gęstością mocnego dołu niż przez podbarwienia. Razem daje to intensywny, elektryzujący dźwięk o pełnej szerokości i dynamice. Dźwięk i nasycony, a także dokładny. Przede wszystkim jednak – interesujący.

Myślę że to jest w tym najważniejsze. Słuchając fajnych, ciepłych wzmacniaczy, niech to będzie wspomniana już wielokrotnie Aura, ale i Aurorasound HFSA-02, Soulnote A-2 ver. 2 czy Audio Research i/70, zatapiamy się w ich dźwięku, czerpiąc przyjemność z kolejnych płyt. Jest super. Z systemem LCC 1 & LCP 1 dostaniemy to samo plus coś jeszcze: zaspokojenie ciekawości. Obok emocji dostaniemy z nim bowiem i informacje. Mnóstwo informacji.

Wojciech Pacuła, High Fidelity

Przejdź do strony z całością recenzji

Cennik

Sprawdź, gdzie kupić