Circle Labs M500
![]()

NIEZALEŻNIE OD TEGO, w jakiej konfiguracji użyjemy tych wzmacniaczy, dostaniemy pełnokrwisty, gęsty i nasycony dźwięk. Dźwięk żywy i wibrujący emocjami, nie dla tych, którzy przysypiają podczas słuchania muzyki. To będzie ciepłe brzmienie, nie miejmy co do tego wątpliwości. Jest to ciepło pochodzenia wewnętrznego, czuli mowa o różnicowaniu i selektywności, a nie narzucane z zewnątrz przez podbarwienia.
Z dwoma wzmacniaczami w trybie mono dostajemy coś jeszcze, co jest wyjątkowe: absolutny wewnętrzny spokój i namacalny dźwięk. Te dwie rzeczy powodują, że mechanika odtworzenia zostaje zawieszona, a my zanurzamy się w muzyce, tak naprawdę. Dźwięk nas wówczas otacza – w wersji stereo jest przed nami – i owija. Jest głęboki i niski na basie, który ma też doskonałą definicję. No i scena jest z w tej wersji głębsza.
Świetnie więc, że możemy zacząć od stereofonicznej końcówki, a potem dokupić drugą i realnie przejść na nowy poziom. Już jednak pojedynczy wzmacniacz daje tyle radości ze słuchania muzyki, jak rzadko który inny wzmacniacz w tej cenie. Gratulacje! Nagroda ˻ GOLD ‖ FINGERPRINT ˺ należy się jak mało któremu urządzeniu za te pieniądze.
Wojciech Pacuła, High Fidelity
Przejdź do strony z całością recenzji